Nowości fantasy 2026 – co czytać w tym roku?

W tym roku wydawnictwa nie zwalniają tempa – każdy miesiąc przynosi kolejną falę premier fantasy i trudno cokolwiek przegapić. Cieszy mnie jednak, że obok tłumaczeń zagranicznych hitów wciąż mamy mocne, nowe polskie tytuły. Zebrałem premiery 2026, które faktycznie zapadły mi w pamięć – zarówno rodzime, jak i te zza granicy, na które czekano miesiącami. Zaczynajmy.

Głos Kompanii – militarne fantasy, które zaskoczyło nawet fanów SF

Michał Cholewa przez lata kojarzył się głównie z militarnym science fiction – to on stoi za cyklem „Algorytm Wojny”, jedną z ważniejszych serii polskiej fantastyki wojskowej ostatnich lat. W maju wydał „Głos Kompanii” i pokazał, że w klasycznym fantasy czuje się równie pewnie.

Akcja rozgrywa się w królestwie Ashven, świeżo po wojnie domowej. Kapłani krwawego boga Kordesha zostali wyparci ze stolicy dzięki interwencji potężnego imperium Vidii, król wrócił na tron, ale pokój jest kruchy – w górach wciąż kryją się lojaliści uzurpatorki, a wiara w Kordesha ma się dobrze. W ten świat trafia Lirka, młody pomocnik kupca, który przez przypadek zostaje tłumaczem w kompanii najemników wspierających wojska imperium.

To, co wyróżnia tę książkę, to rezygnacja z klasycznego bohatera-wojownika. Lirka nie potrafi walczyć, nie jest wybrańcem, nie ma ukrytej mocy – ma tylko rozum i umiejętność czytania ludzi, i to właśnie nimi przetrwa. Cholewa buduje wokół niego bohatera zbiorowego w postaci Kruczej Kompanii, grupy najemników dalekiej od heroizmu, za to bardzo ludzkiej. Fabuła jest podzielona na pory roku, co świetnie oddaje upływ czasu i stopniowe znużenie bohaterów wojną.

Ciekawostka na koniec: Cholewa jest członkiem Śląskiego Klubu Fantastyki – tak jak ja. Miło było zobaczyć, że ktoś z naszego środowiska wydał jedną z mocniejszych militarnych pozycji tego roku.

Nagonka – słowiańska mitologia w nowym wydaniu

Przemysław K. Korona to nazwisko, które jeszcze kilka miesięcy temu było szerzej nieznane czytelnikom fantastyki. „Nagonka”, jego debiut wydany w marcu przez Novae Res, jest dla mnie zagadką – jak większość czytelników jestem sceptycznie nastawiony do vanity press, jednak z istniejących opinii wyłania się całkiem ciepły obraz. Dodatkowo, nie każdy debiut w Novae Res to „flop” – Grzegorz Wielgus zbudował sobie całkiem piękną karierę, a zaczynał od właśnie Novae:

Kasper, syn bartnika, podczas polowania widzi białego jelenia i budzi się w zupełnie innym świecie – w Dolinie Zmiennych Wód, gdzie funkcjonują trzy krainy rozdzielone bramami, a wśród ludzi krążą Południce, Leszy i Licho. Chłopak musi odkryć, dlaczego trafił akurat tutaj, i okiełznać budzącą się w nim moc, zanim zrobi to za niego ktoś inny.

Autor jest leśnikiem z wykształcenia i to naprawdę widać – opisy przyrody mają w sobie coś, czego brakuje wielu bardziej doświadczonym twórcom fantasy. Słowiańska mitologia nie jest tu ozdobnikiem, tylko fundamentem świata: Trójka bogów, szeptuchy, żercy, demony z Bezdeni. To krótka jak na fantasy powieść, więc jeśli szukacie rozbudowanych, wielotomowych opisów świata, możecie poczuć niedosyt – za to nastrój i klimat lasu wyczuwalne są na każdej stronie. Zdecydowanie autor do obserwowania.

Kłamstwa szklanych wież

Skoro jesteśmy przy debiutach i nowych światach, wspomnę też o mojej własnej książce, która miała premierę w tym roku – „Kłamstwach szklanych wież”.

Akcja toczy się w Radymiczu, mieście, które wyobrażałem sobie jako mieszankę Warszawy, Lwowa i Krakowa – zatłoczonym, obfitym w magiczne urządzenia, ale wcale niebezpiecznym mniej niż dawniej. Gildie walczą o kontrolę nad magią z politykami i służbami specjalnymi, mafie uzależniają narkotykami, a na dole tej piramidy próbują przetrwać zwykli ludzie. Poznajemy troje z nich: inspektora Corvo, którego nie opuszcza pamięć o kobiecie, której nigdy nie było, studenta Uniwersytetu Magicznego marzącego wyłącznie o spokoju, i tropicielkę Calidę, wygnaną z południa za własną dobroć.

Dwa systemy magiczne, gangi, śledztwa i intryga, która przecina granice państw i klas społecznych – to książka dla czytelników Locke’a Lamory, Szóstki wron i Archiwum Burzowego Światła, tylko z polskim charakterem i szaloną gromadą magicznych bestii zwanych Înwe. Jeśli szukacie czegoś z klimatem miejskiej fantastyki, ale bez utartych schematów urban fantasy, warto po nią sięgnąć.

Piętno Ciemności – finał trylogii, który zamyka mroczny cykl Pupina

Andrzej Pupin w czerwcu domknął swoją Trylogię Ciemności – dystopijny, brutalny świat, w którym zwykła ciemność zamieniła się w Ciemność, siłę spychającą ludzi w obłęd i śmierć poza kręgami życiodajnego światła. Bohaterem serii pozostaje Jerzy Kowalski, detektyw i weteran, który w tym tomie trafia za druty kolczaste Państwowych Przymusowych Farm – miejsca, gdzie niewolnicza praca i prawo silniejszego są codziennością.

Śledztwo, do którego zostaje wciągnięty, zaczyna się od odnalezienia ciała nieznanego mężczyzny – torturowanego, zastrzelonego, i wyglądającego dokładnie jak sam Jerzy. To, co w pierwszym tomie było kryminałem z elementami fantastyki, w finale przechyla się mocniej w stronę mrocznego thrillera społecznego, gdzie zagrożeniem są nie tylko istoty z Ciemności, ale też ludzie i system, który zbudowali.

To seria, która rozkręcała się z tomu na tom – jeśli „Szepty Ciemności” was nie do końca przekonały, „Piętno Ciemności” to ten wariant, w którym autor w końcu w pełni panuje nad tonem i tempem. Dla czytelników, którzy cenią dystopie osadzone w rozpoznawalnych, polskich realiach.

Wola Żmija – kontynuacja słowiańskiego cyklu Kulbat

Agnieszka Kulbat wydała w tym roku drugi tom cyklu „Dziedzictwo stróża Nawii” – „Wola Żmija”, bezpośrednią kontynuację „Wezwania Żmija”. To dalej opowieść o dzieciach Żmija, strażnika wężowych zaświatów, którzy po zniknięciu ojca próbują utrzymać porządek w świecie, gdzie otwarto bramy, które nigdy nie powinny zostać uchylone.

Wojmir, Żywia i Stefa, do których dołącza tym razem Radzanowa, wyruszają do Piotrkowa – miasta pośrodku bagien, jeszcze sprzed czasów, gdy nazywano je „Trybunalskim”. To właśnie lokalna historia i legendy nadają temu tomowi charakteru: Kulbat sprawnie wplata realia dawnego miasta w fabułę, a Nawia i ludzki świat przenikają się tu na coraz więcej sposobów – dobre istoty potrafią dokuczać, złe czasem pomagają, i nic nie jest tak oczywiste jak na początku serii.

Jeśli lubicie słowiańską fantastykę z wyraźnym rytmem i konsekwentnie budowanym światem, a „Wezwanie Żmija” Wam podeszło, ten tom idzie dalej w tym samym, sprawdzonym kierunku.

Zarzewie mroku – słowiański klimat z vibem ze Stranger Things

Mateusz Libera zadebiutował w świecie słowiańskiej fantastyki lipcową premierą „Zarzewia mroku”, pierwszego tomu cyklu „Dzieci Międzyświata”. To trochę inny rejestr niż reszta tego zestawienia – książka celuje w młodszego czytelnika i mocno czerpie z klimatu serialowego, ale słowiański horror w tym wydaniu broni się sam.

Akcja dzieje się w 2001 roku w fikcyjnych Strygowicach. Grupka nastolatków – Kuba, Antek, Filip i Felicja – miała spędzić zwyczajne wakacje: rowery, tajna baza w lesie, wieczory wspólnie spędzone. Wszystko zmienia nocne morderstwo pary w pobliskim borze i pojawienie się tajemniczej dziewczyny, twierdzącej, że przybyła aż z jedenastego wieku. Za wydarzeniami stoi Weles, słowiański bóg zaświatów i magii, tu przedstawiony jako mroczna siła stojąca za tajemniczymi wydarzeniami, a przyjaciele muszą znaleźć sposób na zamknięcie wrót między światami, zanim będzie za późno.

Libera nie ukrywa inspiracji – to wprost „Stranger Things” przełożone na polskie realia i słowiańską mitologię, z bestiami rodem z ludowych wierzeń zamiast Upside Down. Dobra propozycja, jeśli szukacie czegoś z nostalgicznym sznytem, ale wciąż osadzonego w naszej mitologii.

Siła nielicznych – kontynuacja, na którą czekali fani Islingtona

James Islington, znany z „Trylogii Licaniusa”, w czerwcu wydał drugi tom cyklu „Hierarchia” – kontynuację „Woli wielu” z zeszłego roku. Fabryka Słów opublikowała „Siłę nielicznych” i, sądząc po reakcjach czytelników, to jedna z tych kontynuacji, które przebijają część pierwszą.

Vis Telimus wygrał Iudicium, ale zapłacił za to wysoką cenę – starożytne urządzenie ukryte za Labiryntem powieliło go w trzech osobnych światach: Obiteum, Luceum i Res. W każdym z nich jest zupełnie inną wersją siebie, z innym ciałem i innym życiem. Musi jednocześnie trenować, walczyć, grać w polityczne gry i ukrywać się przed Hierarchią, która wciąż wierzy, że wie, kim naprawdę jest.

To fantasy dla czytelników, którzy lubią rozbudowane, wielowątkowe historie z dużą liczbą frakcji i intryg – Islington nie boi się komplikować własnego świata, a „Siła nielicznych” idzie w tym kierunku jeszcze mocniej niż tom pierwszy. Jeśli podobała Wam się „Wola wielu”, to raczej nie ma dyskusji – trzeba sięgnąć po kontynuację.

Na radarze – premiery fantasy jesień i zima 2026

Fabryka Słów ogłosiła też zakup praw do „Zodiac Academy” Caroline Peckham i Susanne Valenti – jednego z większych hitów zagranicznego BookToka. Zapowiedź wywołała już spore poruszenie wśród czytelniczek, ale uczciwie: premiera pierwszego tomu planowana jest na marcu 2027 podczas Targów Książki w Poznaniu, nie w tym roku. Zostawiam to jako coś do zapamiętania na przyszłość, a nie realną premierę 2026.

Zestawienie zapowiedzi 2026

Poniżej krótkie zestawienie premier fantasy, science fiction i horroru na polskim rynku w tym roku – część już opisana wyżej, część to dodatkowe tytuły, na które warto zwrócić uwagę. To wybór, nie pełna lista rynku – jeśli interesuje Cię konkretne wydawnictwo, mogę rozbudować zestawienie.

Tytuł Autor Seria? Tom Cykl Wydawnictwo Data wydania
Tytuł Autor Seria? Tom Cykl Wydawnictwo Data wydania
Nieśmiertelny Król. Bogini. Tom 2. Część 2 Dominika Sieczka Tak 2 (część 2) Bogini Black Rose 27.02.2026
Nagonka Przemysław K. Korona Tak 1 (zapowiedziana kontynuacja, bez nazwy cyklu) Novae Res 16.03.2026
Schaar Michał Głowacz Nie (na razie samodzielna) Fabryka Słów 20.03.2026
Wola Żmija Agnieszka Kulbat Tak 2 Dziedzictwo stróża Nawii Replika 25.03.2026
Alchemia światła Tomasz Kaczmarek Tak dwutomowa MAG kwiecień 2026
Przebudzenie Aurory Alastair Reynolds Tak (wznowienie) 1 Prefekt Dreyfus (w uniwersum Przestrzeń Objawienia) MAG 30.04.2026
Głos Kompanii Michał Cholewa Nie (na razie samodzielna) Warbook 20.05.2026
Córka Edenu Chris Beckett Tak 3 (pierwsze polskie wydanie) Ciemny Eden MAG czerwiec 2026
Kagen Przeklęty Jonathan Maberry Tak 1 (nowa seria) – (seria wydawnicza Eony) Vesper 03.06.2026
Conan: Krew węża S.M. Stirling Nie (samodzielna, w uniwersum Conana) – (seria wydawnicza Eony) Vesper 03.06.2026
Książę Cierni Mark Lawrence Tak 1 Rozbite Imperium Fabryka Słów 03.06.2026 (ebook) / 08.06.2026 (wznowienie papierowe)
Piętno Ciemności Andrzej Pupin Tak 3 (finał) Trylogia Ciemności Fabryka Słów 12.06.2026
Wróbel Mary Doria Russell Tak 1 Wróbel (seria wydawnicza Wymiary) Vesper 15.06.2026
Level Up 3. Próba Dan Sugralinow Tak 3 (finał trylogii, zapowiedziana kontynuacja) Level Up Insignis 17.06.2026
Cykl demoniczny. Nowele Peter V. Brett Tak 6 (zbiór wszystkich opowiadań) Cykl Demoniczny Fabryka Słów 19.06.2026 (oprawa broszurowa), 24.06.2026 (twarda)
Siła nielicznych James Islington (tłum. G. Komerski) Tak 2 Hierarchia Fabryka Słów 30.06.2026
Kłamstwa płaczą Glen Cook Tak 1 (nowy cykl w uniwersum Czarnej Kompanii) Nielitościwy deszcz Rebis 30.06.2026
Czerwona Zima Cameron Sullivan Nie (samodzielna) Rebis 30.06.2026
Kropla zepsucia Robert Jackson Bennett Tak 2 Cień Lewiatana MAG 01.07.2026
Zarzewie mroku Mateusz Libera Tak 1 Dzieci Międzyświata Replika 07.07.2026
Para w ruch Terry Pratchett Tak 40 Świat Dysku Prószyński i S-ka 07.07.2026 (wznowienie)
Straż Miejska. Tom 2 Terry Pratchett Tak zbiorcze wyd. (Bogowie, honor, Ankh-Morpork / Piąty Elefant / Straż Nocna) Świat Dysku Prószyński i S-ka 23.07.2026 (wznowienie)
Tkający fale Julie Johnson Tak 2 Władza Reliktów Zysk i S-ka 18.08.2026
Syn Welesa Elwira Dresler-Janik Tak (prequel) Leszygród Replika 2026 (dokładna data niepotwierdzona)
Kłamstwa szklanych wież Piotr Tango Nie (samodzielna) Wydawnictwo Libre Stango 2026
Zodiac Academy: The Awakening Caroline Peckham, Susanne Valenti Tak 1 Zodiac Academy Fabryka Słów marzec 2027

Nowości fantasy 2026 w skrócie

Fantastyka nie zwalnia tempa – obok wielkich zagranicznych serii, na które czekają całe społeczności czytelnicze, regularnie pojawiają się nieznane książki fantasy, które w ciągu kilku miesięcy potrafią zbudować sobie mocną pozycję. Tegoroczne premiery fantasy to mieszanka gatunków: militarne fantasy, słowiańska mitologia, urban fantasy i epickie kontynuacje znanych cykli. Jeśli szukacie punktu wyjścia do dalszych poszukiwań, ta lista to dobry start – a ja będę ją aktualizował w miarę kolejnych premier tego roku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *