Słuchowisko to zupełnie inna liga niż zwykły audiobook. Jeden lektor czytający tekst to jedno, a osobny głos dla każdej postaci, muzyka skomponowana pod konkretne sceny i dźwięki końskich kopyt czy szczęku mieczy w tle – to drugie. Dobre słuchowisko fantasy potrafi wciągnąć mocniej niż niejeden serial, a przy okazji świetnie sprawdza się w samochodzie, na spacerze albo wtedy, kiedy oczy są zbyt zmęczone na czytanie.

Zebrałem kilka produkcji, które naprawdę warto znać – sprawdzone, wielokrotnie nagradzane głosami aktorów i pozytywnymi opiniami słuchaczy. Każda dostępna jest legalnie w polskich aplikacjach streamingowych.

Wiedźmin – saga słuchowisk superprodukcji

Zacznijmy od klasyki, bo trudno o lepszy punkt wyjścia. Cykl słuchowisk na podstawie prozy Andrzej Sapkowski to jedna z najbardziej rozbudowanych produkcji audio w Polsce – w sumie ponad 70 godzin słuchania, zrealizowanych przez zespół około 80 aktorów. Krzysztof Gosztyła prowadzi narrację, a w Geralta wciela się Krzysztof Banaszyk. Każda postać ma swój głos, sceny okraszone są efektami dźwiękowymi i muzyką, która buduje klimat lepiej niż niejedna ścieżka filmowa.

Cykl obejmuje „Ostatnie życzenie”, „Miecz przeznaczenia” oraz kolejne tomy sagi – „Krew elfów”, „Czas pogardy”, „Chrzest ognia”. Na „Wieżę Jaskółki” i „Panią Jeziora” w formie słuchowiskowej wciąż trzeba czekać, ale i to, co już nagrane, spokojnie starcza na wiele wieczorów. Dla kogoś, kto zna książki na pamięć, to i tak inne doświadczenie – słuchowisko rozwiązuje za nas problem „kto to teraz mówi”, bo każdy bohater ma przypisany konkretny głos.

Dostępne w Storytel, Empik Go i BookBeat.

Narrenturm – Trylogia Husycka

Jeśli Wiedźmin już za tobą, a masz ochotę na coś od tego samego autora, ale z zupełnie innym klimatem – Narrenturm to strzał w dziesiątkę. Akcja rozgrywa się głównie na Śląsku w pierwszej połowie XV wieku, w czasach wojen husyckich, a głównym bohaterem jest Reynevan – młody zielarz i medyk, który przez własną fantazję i skłonność do romansów z cudzymi żonami wpada z jednych tarapatów w drugie.

To, co odróżnia tę produkcję od zwykłego audiobooka, słychać od pierwszych minut. Krzysztof Gosztyła jako narrator, Lesław Żurek jako Reynevan, Henryk Talar jako Szarlej – każda postać brzmi inaczej, a łacina i staropolskie słownictwo, które w wersji papierowej bywają męczące, w słuchowisku nagle nabierają sensu i klimatu. Wielu czytelników przyznaje wprost, że dopiero wersja audio pozwoliła im w pełni docenić tę powieść – w wersji papierowej łatwo się zgubić wśród postaci i archaizmów, tutaj każdy głos prowadzi za rękę.

Dostępne w Storytel, Empik Go i Audiotece.

Gra o tron – superprodukcja Audioteki

Pierwszy tom „Pieśni Lodu i Ognia” doczekał się w Polsce wyjątkowo ambitnej adaptacji audio – ponad 86 aktorów, narracja Krzysztofa Banaszyka, Robert Więckiewicz jako Eddard Stark, Agata Kulesza jako Catelyn Stark. To była pierwsza superprodukcja Audioteki i słychać w niej rozmach – tętent koni, odgłosy uczt, muzyka podkreślająca każdą scenę.

Kolejne tomy cyklu ukazały się już jako zwykłe audiobooki czytane przez jednego lektora, więc pełnej dramatyzacji z całą obsadą warto szukać właśnie w pierwszej części. Dla kogoś, kto zna serial HBO, ale nigdy nie sięgnął po książkę, to naprawdę dobra brama wejściowa – opowieść o rywalizacji rodów o Żelazny Tron broni się w wersji audio równie mocno, co na papierze.

Dostępne w Audiotece.

Thorgal – słuchowisko na podstawie komiksu

Mało kto się spodziewa, że komiks może zamienić się w świetne słuchowisko, a jednak – przygody Thorgala Aegirssona, wikińskiego wojownika o niejasnym pochodzeniu, sprawdzają się w wersji audio znakomicie. Za produkcję odpowiada studio Sound Tropez, a w obsadzie znajdziemy między innymi Jacka Rozenka jako Thorgala, Marię Niklińską jako Aaricię i Arkadiusza Jakubika. Narratorem jest Mirosław Czyżykiewicz.

To seria skandynawskiego fantasy przeplatanego mitologią i przygodą – surowe krajobrazy fiordów, bogowie ingerujący w ludzkie sprawy, wędrówka głównego bohatera w poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi. Kolejne albumy komiksu – „Zdradzona czarodziejka”, „Wyspa wśród lodów”, „Trzej starcy z kraju Aran” – w wersji audio zbierają wysokie oceny słuchaczy i czytelników, co jak na adaptację komiksu jest wynikiem więcej niż solidnym.

Dostępne w Storytel i Audiotece.

Chaos – serial audio z pogranicza fantastyki i horroru

To pozycja nieco inna niż reszta zestawienia – polski serial audio Empik Go inspirowany cyklem „Szczury Wrocławia” Roberta J. Szmidta, łączącym elementy horroru, fantastyki i postapokalipsy. Akcja rozgrywa się we Wrocławiu w 1963 roku, w mieście ogarniętym epidemią czarnej ospy, a w obsadzie usłyszymy między innymi Piotra Adamczyka, Jacka Braciaka i Mariana Dziędziela.

„Chaos” był pierwszym polskim słuchowiskiem zrealizowanym w technologii dźwięku binauralnego – w słuchawkach naprawdę słychać, z której strony dochodzi odgłos, co przy mrocznej, alternatywnohistorycznej fabule robi ogromną robotę. To dobry wybór dla kogoś, kto lubi mroczniejszą fantastykę osadzoną w realnym, rozpoznawalnym mieście, z gęstą i niepokojącą atmosferą.

Dostępne w Empik Go.

Popiel. Syn popiołów – słowiańska epopeja

Jeśli szukasz czegoś stworzonego od podstaw z myślą o formie audio, a do tego mocno osadzonego w rodzimych klimatach – to jest to. Superprodukcja Audioteki na podstawie prozy Witolda Jabłońskiego przenosi słuchacza do legendarnej, przedchrześcijańskiej Polski, do świata inspirowanego słowiańskimi mitami i podaniami, w którym Lech, Krak, Baba Jaga, wilkołaki i rusałki są równie realni jak walka o władzę. Narracją prowadzi Kazimierz Kaczor, a w rolach głównych usłyszymy między innymi Piotra Bajtlika, Leszka Lichotę i Przemysława Bluszcza.

Produkcja bywa porównywana do „Gry o tron” ze względu na rozbudowane intrygi polityczne, liczne konflikty i mroczny klimat. Warto wiedzieć, że „Popiel” jest powiązany z wcześniejszą produkcją „Dary bogów” tego samego autora – dla pełniejszego poznania świata przedstawionego warto sięgnąć również po nią.

Dostępne w Audiotece.

Słomiany świat – słowiańska mitologia z przymrużeniem oka

Zupełnie inny ton niż „Popiel”, ale równie warty uwagi. „Słomiany świat” Łukasza Malinowskiego to słuchowisko, w którym słowiańscy bogowie żyją tuż obok ludzi, a Perun rusza na ziemię, żeby odzyskać swoje skradzione piwo. Twórcy sami określają tę produkcję jako polską odpowiedź na „Świat Dysku” Pratchetta – i faktycznie, humor jest tu równie ważny jak mitologia.

Nagranie wyróżnia się też formą – część scen powstała z elementami improwizacji, w naturalnych przestrzeniach akustycznych, więc brzmi mniej „studyjnie”, a bardziej jak opowieść snuta przy ognisku. To dobry wybór dla kogoś, kto lubi fantastykę, ale ma dość mrocznych, poważnych klimatów i chce się po prostu dobrze bawić.

Dostępne w Audiotece.

Drzewo. Mity słowiańskie i inne opowieści

Najkrótsza pozycja z tego zestawienia, ale warto ją znać – to raczej przystawka niż główne danie, świetna na pierwsze spotkanie ze słowiańską mitologią w wersji audio. Słuchowisko na podstawie książki Łukasza Wierzbickiego w niespełna półtorej godziny przybliża opowieści o stworzeniu świata, porwaniu Jutrzenki czy Marzannie, wykorzystując narrację i udźwiękowienie budujące baśniowy klimat.

Słuchacze chwalą przede wszystkim przystępność – to produkcja, którą spokojnie można polecić komuś, kto dopiero zaczyna przygodę ze słowiańskimi klimatami i nie chce od razu wskakiwać w wielogodzinną epopeję.

Zestawienie słuchowisk Science-Fiction

To zestawienie skupia się na fantasy, ale polska tradycja słuchowisk ma też mocną gałąź science fiction – głównie za sprawą twórczości Stanisław Lem. Jeśli lubisz fantastykę w szerszym znaczeniu, te produkcje również warto znać.

„Niezwyciężony” to jedna z najbardziej dopracowanych realizacji w całej serii Lemoteka od Audioteki – reżyseria Grzegorza Pawlaka, narracja Krystyny Czubówny, Daniel Olbrychski jako Astrogator, a do tego dźwięk binauralny, który buduje niesamowity klimat obcej planety. Lżejszym, humorystycznym uzupełnieniem są „Dzienniki gwiazdowe” – przygody Ijona Tichego z Piotrem Adamczykiem w roli głównej, pełne absurdu i filozoficznego dystansu.

Warto też sprawdzić trzy superprodukcje na podstawie dystopijnej prozy Janusz A. Zajdel„Limes inferior”, „Paradyzję” i „Całą prawdę o planecie Ksi”, dostępne w Legimi i Audiotece. A jeśli wolisz klasykę zachodniej fantastyki, „2001: Odyseja kosmiczna” Arthur C. Clarke w polskiej wersji audio ma narrację Krystyny Czubówny i naprawdę niepokojący głos HAL-a 9000 w wykonaniu Roberta Jarocińskiego.

Najlepsze słuchowiska fantasy – które warto zacząć jako pierwsze?

Jeśli te produkcje nie wystarczą na długo, warto zaglądać regularnie do katalogów Storytel Original, Empik Go i Audioteki – wszystkie trzy platformy systematycznie inwestują we własne superprodukcje, a fantasy i fantastyka są tam stałym punktem programu. Legimi i BookBeat też mają w ofercie kilka mniejszych, ale solidnie zrealizowanych tytułów.

Zanim zdecydujesz się na abonament, sprawdź oceny na Lubimyczytać – przy słuchowiskach czytelnicy zwykle piszą wprost, czy warstwa dźwiękowa dorównuje treści, czy raczej ją przyćmiewa.

Gdzie posłuchać polecanych słuchowisk fantasy?

Jeżeli któreś z opisanych słuchowisk szczególnie przykuło Twoją uwagę, poniżej znajdziesz miejsca, w których możesz sprawdzić ich dostępność:

Pamiętaj, że dostępność konkretnych tytułów może się zmieniać wraz z ofertą platform streamingowych. Jeśli nie znajdziesz danego słuchowiska w jednym serwisie, warto sprawdzić również Audiotekę, Storytel, Empik Go, BookBeat lub Legimi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *