Wśród majowych premier znalazły się między innymi nowe książki Andrzeja Pilipiuka, Roberta M. Wegnera czy Elwiry Dresler-Janik, ale też debiuty i projekty bardziej niszowe, które próbują iść w stronę świeższej estetyki fantasy. Coraz mocniej widać też odejście od „bezpiecznej” fantasy spod znaku klasycznych wybrańców i prostego konfliktu dobra ze złem. Zamiast tego autorzy coraz częściej stawiają na moralną szarość, politykę, społeczne napięcia czy bohaterów uwikłanych bardziej w system niż wielką heroiczną misję.
W tym gronie pojawia się również Kłamstwa szklanych wież Piotra Tango* – powieść balansująca między fantasy, urban fantasy i kryminałem, osadzona w świecie korporacyjnych zależności, manipulacji oraz magii splecionej z władzą.
8 maja | Piotr Tango| Kłamstwa szklanych wież

Świat obfity w magiczne urządzenia stał się mały i wygodny, ale niepozbawiony zagrożeń. Mafie uzależniają narkotykami, a gildie walczą o wpływy i kontrolę nad magią z politykami i służbami specjalnymi.
Pamięć doskonała płata figle: inspektorowi Corvo nie daje spokoju kobieta, której nigdy nie było. Student Uniwersytetu Magicznego chce tylko spokoju i wygodnego życia w cieniu kolegi bogacza. Tropicielka Calida, należąca do zakonu czczącego magiczne bestie zwane Înwe, zostaje ukarana za własną dobroć i ucieka z biednego południa.
20 maja 2026 | Jacek Dukaj | Oko potwora

Retro SF jak z wczesnego Lema. „Behemot V”, ciężki frachtowiec kosmiczny, w drodze z Marsa do Jowisza niespodziewanie schodzi z kursu i tak natrafia na ukrytego w pasie asteroidów Astromancera: Latającego Holendra próżni, legendarne źródło niemożliwych wynalazków i obłędnej sztuki. Zejście z kursu nie było jednak przypadkowe: ktoś zsabotował kalkulator pokładowy. Zagłębiając się w szalone labirynty Astromancera, członkowie załogi „Behemota” pogrążają się w paranoi – każdy każdego podejrzewa. Umysły ludzi zaraża maszynowy chaos. Co czeka na nich w jego epicentrum?
20 maja 2026 | Baciary z piekła Rodem – Szczerek

Polska wygrała wojny, ale straciła rozum. Posłuchaj, zaczynasz nowe życie we Lwowie. A to miasto huczy od zabawy, tu kultura dekadencka i nastał w Europie Nowy Rzym. Tu się bałaka i gardzi Warszawą. Prowadzisz biuro detektywistyczne Semper Fidelis. Chciałeś żyć w spokoju, więc sprzedałeś duszę i nawet ci ten interes idzie. I nagle o północy się zjawili jacyś dwaj cywili.I Lwów znów spływa krwią. Trupy ścielą się gęsto. Baciary giną. Ktoś układa ich ciała w tajemnicze symbole. Wszystko to śmierdzi czymś więcej niż zwykłą zbrodnią. A ty, Kary, ty jesteś zwykły cham z kulą w głowie i tylko komiksy byś czytał nad sangamaryją, szlajał się po mieście i upajał chichotem Glorii. Rusz się, bo znowu masz robotę. Tak być nie może, że ktoś dobrych baciarów zabija. Brutalna i ironiczna historia o Europie i Polsce – bezlitosna wobec mitów, historii i polityki. Sto procent Szczerka w Szczerku: niepodrabialna proza, w której wyobraźnia szaleje, a czarny humor nie oszczędza nikogo.
26 maja 2026 | Nowe nadzieje

Na ogłoszony w połowie 2024 roku konkurs literacki „Nowej Fantastyki” nadesłano 1267 tekstów. Rozstrzygnięcie go zajęło jury prawie półtora roku. W tej antologii znajdziecie czternaście opowiadań ‒ nieco ponad jeden procent ogółu ‒ które nadały tej robocie sens. Mam nadzieję, że docenicie je tak jak my, a dla ich autorów ta publikacja będzie nie finałem, tylko początkiem ‒ pięknej literackiej kariery.
Jerzy Rzymowski, redaktor naczelny „Nowej Fantastyki”
Od siebie dodam, że byłem na liście 102 wyróżnionych na srebrnej liście – odpadłem na ostatnim etapie selekcji:

*(tak, chodzi o autora niniejszego wpisu 😉