Unia Literacka ruszyła z kampanią, której zamysł i realizacja bardzo mi się podoba – bo zwykle kuratorzy kultury mówią rozwlekle, pretensjonalnie lub z absolutnym unikaniem wszelkich form skutecznej komunikacji.

Podoba mi się próba rozruszania debaty na ten temat, po pierwsze dlatego, że moim zdaniem to realny problem, który warto próbować rozwiązywać.

Po drugie, bo w naszej kulturze przyjęło się myśleć, że kultura nie może być źródłem zarobku, co też warto prostować. Po trzecie: jako marketingowiec cieszę się, że zamiast drętwych lub rozwleczonych komunikatów stawiacie na przekaz, który może skutecznie rezonować z odbiorcą.

Popracowałbym pewnie nad PR, dystrybucją i komunikatami z copy – szkoda, że każdy post kampanii ma tę samą treść, a nie na przykład pokazanie perspektywy flagowych autorów na zdjęciach, ale to dobry początek. Kolejna rzecz do pochwały: uczciwa wzmianka o inspiracji kampanią „La Charte des Auteurs et Illustrateurs Jeunesse” (Stowarzyszenia Autorów i Ilustratorów Książek dla Dzieci”). oraz podziękowania dla Laury Stevens za możliwość skorzystania z inspiracji.

Czyli dojrzałe przyznanie się do inspiracji, nawiązanie kontaktu z twórcami oryginału i uzyskanie zgody na adaptację. I tak to powinno się robić, zwłaszcza w kulturze.

Za akcję trzymam kciuki, choć temat niewdzięczny bo niestety nadal nie znajduje wielu sojuszników. Unia Literacka powodzenia!

Sama Unia opisuje akcję tak:

Ruszamy z kampanią 10 procent
Ile swoich książek musiałaby sprzedać Anna Brzezińska, autorka „Córek Wawelu”, aby kupić bilet na Wawel? Ile książek „pracuje” na pączka dla Doroty Kotas? Równowartość ilu sprzedanych egzemplarzy pozwala Grzegorzowi Piątkowi na zakup kwartalnego biletu komunikacji miejskiej w Warszawie?

21 pisarek i pisarzy zrzeszonych w Unii Literackiej przez 7 dni będzie pokazywało, o jakie kwoty zabiegamy domagając się jako minimum naszego honorarium 10 procent od ceny okładkowej naszych książek.

Naszą akcję adresujemy przede wszystkim do Czytelniczek i Czytelników, którzy zwykle nie wiedzą, ile wynosi nasze wynagrodzenie ze sprzedaży książek. Według raportów do autora trafia średnio 2 zł 38 groszy od sprzedanej książki.

Liczymy na Wasze zrozumienie i wsparcie.

Naszą kampanię oparliśmy o przeprowadzoną w 2016 roku kampanię francuskiego stowarzyszenie La Charte des auteurs et des illustrateurs pour la jeunesse (Stowarzyszenia Autorów i Ilustratorów Książek dla Dzieci”). Serdecznie dziękujemy „La Charte” i autorce koncepcji fotografii, Laurze Stevens za możliwość skorzystania z ich inspiracji.

Fot. Łukasz Giza; opracowanie graficzne Tomasz Minkiewicz

#kampania10procent #unialiteracka #cenaokładkowa #lacharte #payetonauteur #zapłaćautorowi #lachartedesauteurs

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *